Relacja z wyjazdu rowerowego na XII Rajd Nadziei w Chorzowie 24.5.2026
Z osiedla o umówionej godz. wyjechało nas 13 rowerzystów, członków i sympatyków. Zbiórka Rajdu była w Chorzowie Batorym, na skwerze przed Hospicjum. Tam dołączyło do naszej ekipy jeszcze troje naszych klubowiczów. W ogóle na skwerze zgromadziła się bardzo duża liczba rowerzystów z różnych miast i różnych klubów. Spokojnie można przyjąć że było nas tam ponad 300. O 12.00 rajd ruszył w miasto. Przejazd rajdu był zabezpieczany przez policję, straż miejską i organizatorów rajdu. Liczba uczestników i sam przejazd który był w tempie spacerowym, powodował że cały rajd rozciągał się na odległość pod 500 m, ale skrzyżowania dróg były do naszej dyspozycji, więc nie było problemów. Na pewno byliśmy w mieście zauważeni i o to chodziło organizatorom. Akcja ta miała na celu pokazanie, że każdy może włączyć się w charytatywną działalność hospicjum. Każdy z uczestników rajdu przy starcie, a i w trakcie, mógł się i włączył się finansowo w zbiórkę pieniężną na cele hospicjum. Z Batorego przejechaliśmy przez Klimzowiec, centrum miasta, Pnioki, Chorzów Stary do skansenu w Parku Chorzowskim. Tam każdy został poczęstowany kiełbaską którą mógł upiec sobie na ognisku. Tam każdy z nas miał możliwość wylosowania ciekawej nagrody. Tam też były ciekawe licytacje, w których tez wzięliśmy udział. Wszystkie datki i wylicytowane kwoty pieniężne przeznaczone były dla hospicjum. Po zakończeniu naszej imprezy każdy mógł skorzystać i zwiedzić eksponaty zgromadzone w skansenie. Tego dnia na terenie skansenu odbywała się XXXI edycja Górnośląskich Prezentacji Orkiestr i Chórów. Niektórzy z nas mieli okazję część tych występów oglądać. W ramach jednego z chórów swój występ miała nasza klubowa sympatyczka. Dopisała nam pogoda. Tempo, trasa i odległość całej przejażdżki zamknęły się w granicach 35 km. Dzień należy uznać za miło spędzony i udany.
Dzięki Wszystkim za wspólne uczestnictwo Michał
Tu foto do obejrzenia Józka oraz uczestników


